środa, 19 lutego 2014

zachciało mi się wiosny.../I wanted spring

...że lubię papier i kolor to już wiecie. Nie pokazałam Wam jeszcze mojego punktu widzenia w fotografii... właściwie to od tego wszystko się zaczęło :) Kupiłam swój pierwszy aparat cyfrowy za swoją pierwszą trzynastkę i skakałam do góry, fotografowałam wszystko dookoła i nikomu nie pozwoliłam go dotknąć :) za jakiś czas założyłam konto na fotoflorystyce i tam wystawiałam swoje zdjęcia, ale moje konto zostało uszkodzone (zniszczone) i nie ma do niego pełnego dostępu, a administrator nie odpowiada na e-maile... mam nadzieję, że między moimi hendmejdowymi wyczynami uda mi się wrzucić parę swoich fotek i mam nadzieję, że pooglądacie :) Wiem, że wiosna jeszcze daleko i że może jeszcze spaść śnieg, ale rzeczywistość (pogoda) nie pozwala myśleć inaczej! Miłego dnia! 









6 komentarzy :

  1. Piękne! Te mam słabość do kwiatów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. :)) no ładnie, ładnie, zaraz się okaże że potrafisz także spawać...;)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jeszcze nie próbowałam, ale kto wie :D też pozdrawiam!

      Usuń
  3. Przepiękne zdjęcia, od razu widać duszę artystki :). Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to ja czekam z niecierpliwością na więcej fotek... ze współczesnej sztuki ostatnio jedynie fotografia jest dla mnie zrozumiała i zachwycająca... a Ty ewidentnie masz oko ;)

    OdpowiedzUsuń