piątek, 26 września 2014

zakładka niezapominajka/forget-me-not bookmark


Trochę przerwy od wiankowych wyczynów :)




17 komentarzy :

  1. pieknie zasuszona,
    a czym je przyklejasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. magikiem - ma świetną konsystencję i w miarę szybko wiąże :)

      Usuń
  2. Uwielbiam te Twoje zakładki-są takie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też uwielbiam! Kwintesencja delikatności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękna niezapominajeczka! Natura umie czarować! Zastanawiałam się, czy nie nakleić suszonych kwiatków (za rok oczywiście jak ususzę) lub liści na jakieś dekupażowe przedmioty, ale się boję, że mogą szybko wyblaknąć. Jak to jest, ekspertko od suszonych kwiatków? Blakną, czy nie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do zrobienia kaboszonowego wisiorka zatapia je się w kleju i wygląda to całkiem dobrze. jeśli chodzi o blaknięcie, to sądzę, że kiedyś w końcu wyblakną, nie ma siły :) ale do tej pory zdążysz się nimi nacieszyć. wątpliwości poddaję pokrycie klejem powierzchni rośliny, tu może być problem :) ale nie zniechęcam, wręcz przeciwnie - jestem bardzo ciekawa efektu :P

      Usuń
  5. przepiękna jest taka delikatna :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam niezapominajki, świetna zakładka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z taką zakładką to każdą książkę by się miło czytało. O na jest po prostu śliczna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh, we have to read romantic novels with this!!! So charming! Thank you for your nice visit, wonderful to have you around!!!
    All my best and a happy happy time
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń