Jak zobaczyłam ten film na youtube oczy mi się zaświeciły. Prawie natychmiast wszystkie wskazówki wprowadziłam w życie :) Powstała jedna gałązka, która robi niesamowite wrażenie, jest bardzo trwała (robiłam ją w październiku! i dodatkowo zabezpieczyłam lakierem akrylowym w sprayu). Wiedziałam, że muszę coś miłego na niej zawiesić. Pod ręką akurat miałam flamastry i plasterki drewna :)
Zapraszam na film, który zdradza tajniki tej pięknej dekoracji :)
Trzymajcie się ciepło!