Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampion. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 lutego 2015

mini lampiony ze słoiczków

Malutkie słoiczki po zestawie kredensowskich miodków. Podobne do tych, po koncentracie pomidorowym. Mimo że dostałam same słoiczki, bez zawartości :( bardzo się ucieszyłam :D ...moja radość trwała jednak do momentu, kiedy chciałam odkleić etykietki. Moczyły się chyba ze dwa dni, a i tak musiałam szorować, podkreślam szorować! acetonem. W końcu się udało i zadowolona zabrałam się za dekorowanie. Tym razem to był spontan :D W twórczym szale nacięłam serduszek w dwóch rozmiarach dziurkaczami, oczywiście z PaperConcept z tego pięknego, czerwonego papieru, o którym pisałam w poprzednim poście. Tym razem jego gramatura w pełni spełniła swoją rolę :) Trochę poprzyklejałam, włożyłam kawałki świeczek i odpaliłam.
No to popatrzcie jak wyglądają, kiedy nie świecą...


  
...i kiedy świecą








<3

wtorek, 28 października 2014

chirurgia plastyczna twarzy :D/facial plastic surgery :D

W halloween najlepsze jest to, że można się wyżyć na dyni :) Była świetna zabawa podczas jej wycinania, a właściwie podczas zabiegu :P Po tym, jak narysowałam przerywaną linię czarnym cienkopisem na olbrzymiej głowie, zostałam okrzyknięta przez moją córkę, chirurgiem plastycznym :D Moja mama widząc mnie z "kosą", która tarzała się w dyńce, pytała czemu nie poszłam na medycynę :D Izka dzielnie mi asystowała, nurzając rękę w jej wnętrzu, a mąż dokonał korekty, wycinając każdy odstający farfocel. Operacja się udała! Dynia po zabiegu wygląda tak :P



 
 A tak prezentuje się nocą...






Dynia chyba też zadowolona :P