Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2016

świąteczne wianki 2016

Witajcie w grudniową mroźną niedzielę. 
Do świąt zostały już tylko trzy tygodnie. 
Ja już działam od końca października :) 
Zobaczcie co powstało do tej pory.

świąteczne dekoracje


świateczna dekoracja stołu











W przygotowaniu następne :)
Zaglądajcie!
Zapraszam!


 

piątek, 8 stycznia 2016

porządki

Pakuję świąteczne ozdóbki, bombeczki, pierdółki... przyznam szczerze, że zaczynając z nimi pracę 
w październiku, myślałam że jeszcze przed świętami wrzucę je w pudło i schowam tak, żeby nawet nic nie wystawało. A przed świętami zdążyłam jedynie zamknąć drzwi zabałaganionej "pracowni", w której robiłam dekoracje. Okazało się jednak, że wciąż mam świąteczny nastrój - włączam sobie bożonarodzeniowe kawałki, 
robię wianki - miałam dokończyć jeden a kończę trzeci :) 
Mam chyba deficyt takiego przedświątecznego SLOW. 
Niestety, nic nie może wiecznie trwać - właśnie spłynęło kolejne zamówienie, chcąc nie chcąc, muszę kończyć ten klimatyczny raut i przenieść się w kolorowy i pachnący świat kwiatów...
...a to chyba nie taka zła perspektywa ;)

Taki wianeczek sobie poczyniłam z łyżwami, których nijak nie mogłam wkomponować w żadną świąteczną dekorację, wreszcie zaskoczyło. 
Jest dość duży, ma około 40 cm średnicy. 








Życzę Wam wspaniałego, zimowego weekendu <3

 

środa, 30 grudnia 2015

no i dostało mi się ;)

Po Wigilii nasiedli na mnie - jedno z jednej, drugie z drugiej i wzięli w obroty. 
To jedno to nawet trochę się darło. 
Dostałam mnóstwo nakazów, tak nakazów, porad i sugestii dotyczących mojej działalności. 
Na początku trochę się broniłam, ale po czasie doszłam do wniosku, że nie mam szans. 
Emocje opadły a ja stwierdziłam, że faktycznie, nie ma na co czekać i jedną ze wskazówek wcieliłam w życie. 
Z takim wsparciem dużo łatwiej podejmować decyzje.

Uwielbiam to zdjęcie, mam do niego ogromną słabość, chociaż ma już ponad 30 lat...
Ta blondyna w sukience w groszki to ja, ta po lewej to ta, co się trochę darła, najstarsza, a ten w środku, 
w sindbadach, to mój brat.


Chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami i powiedzieć, że mieć taką rodzinę, to skarb!
A i jeszcze jedno, takie maleństwo zasiliło nasze szeregi :)
To nasz mały, kochany Jaś, mój bratanek. Najważniejszy gość świątecznego spotkania <3



Koniec roku, to chwila refleksji nad naszym życiem. 
Moja jest bardzo pozytywna :)
Życzę Wam z całego serca przede wszystkim wiary w siebie, nieustającej motywacji i wsparcia bliskich w tym, 
co robicie! To ogromna siła napędowa, bez której trudno cokolwiek zdziałać :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę radosnego "przejścia" w Nowy Rok!



poniedziałek, 30 listopada 2015

wianki świąteczne część 1


Kilka świątecznych wianków...
Zapraszam serdecznie na FB, tam prawie codziennie świeże, wiankowe dostawy :)






moje pierwsze próby ozdabiania wianków z żywych gałązek





z drobnych, olszynowych szyszek




 i na koniec taki wesoły, czapkowy akcent :)





Życzę Wam wspaniałego grudnia!



 

poniedziałek, 29 grudnia 2014

nawet nie last minute :P

Nawet nie last minute, tylko w trakcie trwania świąt kończyłam swoją dekorację, która powstawała w mojej głowie od kilku tygodni :) Nie udało mi się skończyć jej przed, ale nie robiłam z tego tragedii :) Główną konstrukcję stanowi modrzewiowa gałąź, zawieszona na żyłce. Większość ozdób jest wykonana ręcznie, ale nie tylko przeze mnie ;) oprócz białego, drewnianego misia, który miał być brązowy :D mlecznej bombki z brokatową śnieżynką i drewnianych sanek. Przepiękne tamborki z wyhaftowanymi motywami i śliczne zawieszki serduszka mam od Agnieszki z http://dwierecemam.blogspot.com/, a uroczą frywolitkową śnieżynkę od Justyny z http://paperafterhours.blogspot.com/. W przerwach między wiankowymi wyczynami udało mi się zrobić dwie bombki (z piłeczek pingpongowych :P) oklejone kartką ze starej książki, delikatnie ozdobioną brokatem, pudełko origami również ze starej kartki, przewiązane czerwoną tasiemką, zieloną choinkę z papieru oraz czapkę z włóczki na bazie kawałka rolki od papieru. Zawiesiłam ją w ganku, żeby witała gości :) ...ale sama schodząc na dół zaglądam tam prawie za każdym razem. Taką chciałam i taką mam :P








 Tak wygląda w całości.


Na parapecie postawiłam lampion wypełniony orzechami laskowymi. Uwielbiam je jeść i kocham jako element dekoracyjny.


Nie mogło zabraknąć pomarańczy, którą już nałogowo wrzucam do herbaty, soku lub wody...



:)