Ostatnio jakieś kulowe szaleństwo mnie ogarnęło :) Dopiero były pompony z bibuły gładkiej, a tu znowu... Właśnie zdałam sobie sprawę, że żywię jakieś szczególne uczucia do okrągłych kształtów :D Mój wewnętrzny głos podpowiadał mi: zrób te kule! ...no i spełniłam tę zachciankę :)
wyszło tak
więcej na blogu:
Miłego dnia!