poniedziałek, 3 listopada 2014

wojna z jesienno-zimową chandrą!/war of the autumn-winter blues!

Za oknem szybko robi się ciemno, brakuje światła, temperatura spadła, ale zamiast narzekać, będę próbować rozweselić sobie ten czas kolorem, nastrojowym płomyczkiem, kubkiem kakao albo dobrej aromatycznej herbaty. Wam polecam zrobić podobnie :) Nie dajcie się jesienno - zimowej chandrze! 
To jedna z moich "buntowniczych" propozycji, która jest bardzo prosta w realizacji a potrafi wprowadzić baaardzo przyjemny nastrój :)










Będzie mnie teraz trochę mniej, ponieważ bardzo intensywnie pracuję nad wiankami świątecznymi :) 
Za dwa tygodnie wybieram się na kiermasz świąteczny do Warszawy. Będzie można obejrzeć i kupić moje "wyroby". Już teraz wszystkich serdecznie zapraszam!



Buziaki!

18 komentarzy :

  1. Moja buzia na widok tych jabłek uśmiechnęła się od ucha do ucha. Masz fantastyczne pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kto by pomyślał, że tyle różności można wyczarować ze zwykłych jabłek :) Świeczniki są mega!
    PS: Powodzenia na kiermaszu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne i bardzo apetycznie zaaranżowałaś te jabłuszka :)))... na dodatek jeszcze aromatycznie :))))
    Świetne inspiracje :))) wykorzystam na świąteczny stół!
    Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne są te jabłuszka!
    Ja w ramach walki z jesienną chandrą lubię napić się grzanego wina :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale ślicznie wykorzystałaś jabłka, wow!

    ps. pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam na moje sówkowe candy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł, wieczorkiem przy herbatce na pewno wykroję sobie taki świecznik. Dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale u Ciebie się świątecznie zrobiło!
    Ja wreszcie wyjęłam z pudła maszynę - więc chandra jesienna mnie nie dopadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia, bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moje ulubione foto to te pierwsze... apetyczne i takie już nieco... świąteczne :) szkoda, ze tak dalece mi do wawki... życzę mnóstwa sukcesu merytorycznego i finansowego ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. świeczniki z jabłek prezentują się extra!:)chyba też takie sobie zrobię.

    Em

    OdpowiedzUsuń
  11. Slicznie fotki. Mnie tez przyda sie rozweselenie kolorem. Przy takich cudenkach ktore robisz klienci opedzluja Twoj stragan w kilka minut czego serdecznie Ci zycze pozdrawiam beata

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny pomysł na to, żeby jabłko stało się świecznikiem. U mnie taką rolę pełnią malutkie dynie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy pomysł na świeczniki - takie ekologiczne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ogromnie się cieszę, że się spotkamy :) : )

    OdpowiedzUsuń