sobota, 26 września 2015

jedno zdjęcie - wspomnienie na całe życie

Fotografie mają dla mnie ogromne znaczenie. Uwielbiam je robić i oglądać. Zauważyłam, że właściwie za każdym razem te same zdjęcia oglądam inaczej. Mam inne przemyślenia, zauważam szczegóły, których nie widziałam wcześniej, albo w ogóle dane zdjęcie nabiera zupełnie innego wymiaru niż do tej pory. Też tak macie?
Kilka ostatnich lat obfitowało dla mnie w uroczystości ślubno-weselne. Nie było mowy, żebym nie zabrała 
ze sobą aparatu. Wybrałam spośród zdjęć takie, na których nie widać twarzy :) Tutaj ważniejsze jest to, 
co się dzieje w danym momencie. 
Ciekawa jestem, czy ktoś z moich znajomych rozpoznał by swoje nogi albo sylwetkę w nietypowej pozycji?






:D




7 komentarzy :

  1. Ale super zdjęcia, ostatnie najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak ... jakby to ująć uroczystości weselne "inaczej". To pierwsze i drugie - super :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak, mam :)
    Pozdrawiam serdecznie, M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zabieram aparat ze sobą i próbuję uchwycić emocje w danej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń