Kilka kwiatowych projektów już wykonałam, inne w trakcie. Planów całe mnóstwo, jednak nie wszystko da się zrobić od razu. Są takie momenty, że nie wiem już za co się najpierw zabrać. Zdarza się, że robię kilka rzeczy naraz. Najlepiej byłoby zapisywać i zrobić odpowiedni plan działania, ale nie ze mną te numery. Często mój umysł buntuje się przeciwko wprowadzeniu jakichkolwiek zasad. Co nie znaczy, że nigdy nie rozpracowałam niczego bez planu. Podsumowując mój rozum prowadza mnie jak chce :D
Dopóki nie zawalam swojej pracy, dam mu spokój.
Świat kwiatów owszem, piękny jest, ale wolałabym zaczekać z pokazami jeszcze jakiś czas, tym bardziej,
że mamy zimę i to jej daję teraz zielone światło.
Na malowane mrozem wyzwanie na blogu PaperConcept powstały gwiazdki i choinki z masy plastycznej. Pewnie już widziałyście je w sieci, ale ja od dawna miałam na nie ochotę. Przy okazji zapraszam oczywiście do udziału
w wyzwaniu :)
W planach wianek z suszonych róż :)
Ściskam Was mocno i dziękuję, że wciąż zaglądacie <3
Miłego wieczoru!
piątek, 29 stycznia 2016
piątek, 8 stycznia 2016
porządki
Pakuję świąteczne ozdóbki, bombeczki, pierdółki... przyznam szczerze, że zaczynając z nimi pracę
w październiku, myślałam że jeszcze przed świętami wrzucę je w pudło i schowam tak, żeby nawet nic nie wystawało. A przed świętami zdążyłam jedynie zamknąć drzwi zabałaganionej "pracowni", w której robiłam dekoracje. Okazało się jednak, że wciąż mam świąteczny nastrój - włączam sobie bożonarodzeniowe kawałki,
robię wianki - miałam dokończyć jeden a kończę trzeci :)
Mam chyba deficyt takiego przedświątecznego SLOW.
Niestety, nic nie może wiecznie trwać - właśnie spłynęło kolejne zamówienie, chcąc nie chcąc, muszę kończyć ten klimatyczny raut i przenieść się w kolorowy i pachnący świat kwiatów...
...a to chyba nie taka zła perspektywa ;)
Taki wianeczek sobie poczyniłam z łyżwami, których nijak nie mogłam wkomponować w żadną świąteczną dekorację, wreszcie zaskoczyło.
Jest dość duży, ma około 40 cm średnicy.
Życzę Wam wspaniałego, zimowego weekendu <3
w październiku, myślałam że jeszcze przed świętami wrzucę je w pudło i schowam tak, żeby nawet nic nie wystawało. A przed świętami zdążyłam jedynie zamknąć drzwi zabałaganionej "pracowni", w której robiłam dekoracje. Okazało się jednak, że wciąż mam świąteczny nastrój - włączam sobie bożonarodzeniowe kawałki,
robię wianki - miałam dokończyć jeden a kończę trzeci :)
Mam chyba deficyt takiego przedświątecznego SLOW.
Niestety, nic nie może wiecznie trwać - właśnie spłynęło kolejne zamówienie, chcąc nie chcąc, muszę kończyć ten klimatyczny raut i przenieść się w kolorowy i pachnący świat kwiatów...
...a to chyba nie taka zła perspektywa ;)
Taki wianeczek sobie poczyniłam z łyżwami, których nijak nie mogłam wkomponować w żadną świąteczną dekorację, wreszcie zaskoczyło.
Życzę Wam wspaniałego, zimowego weekendu <3
środa, 30 grudnia 2015
no i dostało mi się ;)
Po Wigilii nasiedli na mnie - jedno z jednej, drugie z drugiej i wzięli w obroty.
To jedno to nawet trochę się darło.
Dostałam mnóstwo nakazów, tak nakazów, porad i sugestii dotyczących mojej działalności.
Na początku trochę się broniłam, ale po czasie doszłam do wniosku, że nie mam szans.
Emocje opadły a ja stwierdziłam, że faktycznie, nie ma na co czekać i jedną ze wskazówek wcieliłam w życie.
Z takim wsparciem dużo łatwiej podejmować decyzje.
Uwielbiam to zdjęcie, mam do niego ogromną słabość, chociaż ma już ponad 30 lat...
Ta blondyna w sukience w groszki to ja, ta po lewej to ta, co się trochę darła, najstarsza, a ten w środku,
w sindbadach, to mój brat.
Chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami i powiedzieć, że mieć taką rodzinę, to skarb!
A i jeszcze jedno, takie maleństwo zasiliło nasze szeregi :)
To nasz mały, kochany Jaś, mój bratanek. Najważniejszy gość świątecznego spotkania <3
Koniec roku, to chwila refleksji nad naszym życiem.
Moja jest bardzo pozytywna :)
Życzę Wam z całego serca przede wszystkim wiary w siebie, nieustającej motywacji i wsparcia bliskich w tym,
co robicie! To ogromna siła napędowa, bez której trudno cokolwiek zdziałać :)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę radosnego "przejścia" w Nowy Rok!
To jedno to nawet trochę się darło.
Dostałam mnóstwo nakazów, tak nakazów, porad i sugestii dotyczących mojej działalności.
Na początku trochę się broniłam, ale po czasie doszłam do wniosku, że nie mam szans.
Emocje opadły a ja stwierdziłam, że faktycznie, nie ma na co czekać i jedną ze wskazówek wcieliłam w życie.
Z takim wsparciem dużo łatwiej podejmować decyzje.
Uwielbiam to zdjęcie, mam do niego ogromną słabość, chociaż ma już ponad 30 lat...
Ta blondyna w sukience w groszki to ja, ta po lewej to ta, co się trochę darła, najstarsza, a ten w środku,
w sindbadach, to mój brat.
Chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami i powiedzieć, że mieć taką rodzinę, to skarb!
A i jeszcze jedno, takie maleństwo zasiliło nasze szeregi :)
To nasz mały, kochany Jaś, mój bratanek. Najważniejszy gość świątecznego spotkania <3
Koniec roku, to chwila refleksji nad naszym życiem.
Moja jest bardzo pozytywna :)
Życzę Wam z całego serca przede wszystkim wiary w siebie, nieustającej motywacji i wsparcia bliskich w tym,
co robicie! To ogromna siła napędowa, bez której trudno cokolwiek zdziałać :)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę radosnego "przejścia" w Nowy Rok!
środa, 23 grudnia 2015
wtorek, 22 grudnia 2015
wianki świąteczne część 3
To już ostatnia część moich świątecznych wyczynów, choć wciąż powstają... między prządkami, zakupami, pichceniem, pakowaniem prezentów...
W tym roku zrealizowałam mnóstwo zamówień indywidualnych, co mnie ogromnie cieszy.
Zazwyczaj macie tylko jedno życzenie związane z daną dekoracją.
Najczęściej dotyczy ono koloru, albo jakiegoś ulubionego przez Was elementu. Resztę zostawiacie w moich rękach. A to dowód na to, że macie do mnie ogromne zaufanie. Za co bardzo serdecznie dziękuję!
Na zamówienie Pani Olgi wykonałam dwa olbrzymie wianki, ponad 50 cm średnicy. Ten z czerwonymi bombkami zamienił się jednak w wianek w stylu eko, ale niestety, nie mam go na zdjęciach w nowej wersji - nie zdążyłam ;)
A ten inspiruje w Art-Piaskownicy, gdzie serdecznie zapraszam:
http://art-piaskownica.blogspot.com/2015/12/zainspiruj-sie-szyszka.html
Czapki w wianku z nartami w innej wersji kolorystycznej
Jeśli nie macie pomysłu na dekorację świątecznej paczuszki, to serdecznie zapraszam również na blog:
http://blog.paperconcept.pl/author/mjurczyk/
Tam znajdziecie moje propozycje, a tutaj informacje na temat naboru do DT PaperConcept: http://blog.paperconcept.pl/2015/12/nabor-do-design-teamu-paperconcept/
Grudzień wyczerpał mi baterię, ale naładuję się ;)
Pozdrawiam Was serdecznie i już świątecznie!
W tym roku zrealizowałam mnóstwo zamówień indywidualnych, co mnie ogromnie cieszy.
Zazwyczaj macie tylko jedno życzenie związane z daną dekoracją.
Najczęściej dotyczy ono koloru, albo jakiegoś ulubionego przez Was elementu. Resztę zostawiacie w moich rękach. A to dowód na to, że macie do mnie ogromne zaufanie. Za co bardzo serdecznie dziękuję!
A ten inspiruje w Art-Piaskownicy, gdzie serdecznie zapraszam:
http://art-piaskownica.blogspot.com/2015/12/zainspiruj-sie-szyszka.html
Czapki w wianku z nartami w innej wersji kolorystycznej
Jeśli nie macie pomysłu na dekorację świątecznej paczuszki, to serdecznie zapraszam również na blog:
http://blog.paperconcept.pl/author/mjurczyk/
Tam znajdziecie moje propozycje, a tutaj informacje na temat naboru do DT PaperConcept: http://blog.paperconcept.pl/2015/12/nabor-do-design-teamu-paperconcept/
Pozdrawiam Was serdecznie i już świątecznie!
czwartek, 17 grudnia 2015
Mikołaje jadą do...
Z przyjemnością ogłaszam, że zwyciężczynią wiankowego rozdania została
pani
Joanna Barbach-Tkacz
Gratuluję!
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za udział w rozdaniu
i zapraszam na następne!
Pozdrawiam!
środa, 9 grudnia 2015
wianki świateczne część 2
Zapraszam na kolejną porcję okrągłych dekoracji świątecznych.
Miłego odbioru!
Jeszcze powstają,
jeszcze będę zanudzać ;)
Buziaki!
Miłego odbioru!
Jeszcze powstają,
jeszcze będę zanudzać ;)
Buziaki!
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)